content-manager.pl

Biznes IT Marketing Finanse

życie bez studiów
Edukacja Praca

Życie bez studiów – czy może być wspaniałe?

Edukacja jest dziś niezwykle ceniona, a wiele osób odczuwa ogromną presję ze strony rodzin i otoczenia, by iść na jakiekolwiek studia. Życie bez studiów wielu ludziom, którzy myślą starymi kategoriami, wydaje się straszne, ale czy jest tak w rzeczywistości?

Przeceniona rola studiów i ciężka sytuacja absolwentów

Studia kiedyś były zastrzeżone jedynie dla niewielkiej części społeczeństwa, gdyż niezwykle trudno było się na nie dostać, a do tego obowiązywały surowe limity – liczba wolnych miejsc była wielokrotnie niższa, niż teraz. Po przemianie ustrojowej studia stały się dostępne dla każdego, powstało wiele prywatnych uczelni, a te państwowe obniżyły poziom i kryteria przyjęcia.

Z powyższych powodów zdecydowana większość osób, które ukończyły studia, nie ma pracy w swoim zawodzie i pracuje poniżej swoich kwalifikacji. Chociaż sytuacja absolwentów jest tragiczna, starsze pokolenia nadal wmawiają młodym ludziom, że ci mają iść na studia. Często wynika to z tego, że rodzice młodego człowieka sami chcieliby posiadać wyższe wykształcenie, ale nie mieli szans tego osiągnąć. Mit wyższego wykształcenia mocny jest też wśród młodych.

Co innego, jak nie studia?

Wiele osób idzie na studia, wcale tego nie chcąc, gdyż nie mają pojęcia, co mogliby robić bez nich. Tymczasem okazuje się, że i bez nich można radzić sobie w życiu, a wręcz jest się w lepszej sytuacji, niż osoby po studiach.

Wielu pracodawców już dawno przestało patrzeć na dyplom, a kwalifikacje do wykonywania wielu szanowanych i doskonale płatnych zawodów można zdobyć nie tylko dzięki studiom, ale także dzięki rozmaitym kursom, czego przykłady można mnożyć.

Dziś nie trzeba iść na informatykę, by być programistą, gdyż kursy są często bardziej szanowane przez pracodawców, niż dyplomy uczelni. Nauczycielem angielskiego można zostać, ucząc się go intensywnie i robiąc dodatkowo kursy nauczania, pozwalające zdobyć uprawnienia i często jest się lepszym nauczycielem, niż ci po filologii, którzy często język znają słabo.

W przypadku branży marketingu i finansów, oraz szeroko pojętego biznesu, także można zajść wysoko bez dyplomu uczelni. Kilka miesięcy kursu często daje o wiele większą wiedzę, niż lata studiów, a po jego ukończeniu, robi się kolejne, dbając przy okazji o to, by równolegle z nimi robić praktyki, staże, szukać pierwszych osób, z którymi będzie się współpracować lub swoich pierwszych klientów, jeżeli chce założyć się własny biznes.

Dziś istnieją tysiące sposobów na wzbogacenie swojego CV – staże i praktyki, udział w różnych poważnych projektach jako ochotnik, czy podjęcie pracy za może nieco niższe wynagrodzenie, które jednak znacznie wzrośnie po zakończeniu cyklu kursów i zdobyciu umiejętności praktycznych.

Jak widać, życie bez studiów może być nie tylko tak samo dobre i pełne, jak to, które wiodłoby się po nich, ale może być nawet o wiele bardziej obfite w sukcesy, gdyż wczesne podjęcie pracy i zdobycie doświadczenia sprawia, że jest się w o wiele lepszej sytuacji niż absolwenci, którzy zaczynają działać najczęściej po studiach, które często okazują się zmarnowanym czasem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *